Panel w budowie. Wróci za jakiś rok.

niedziela, 15 marca 2015

Przygód Kai ciąg dalszy.

Jestem wielką miłośniczką "Achai", więc jak się dowiedziałam o cyklu "Pomnik cesarzowej Achai" sięgnęłam po nią bez wahania. Pierwsze trzy części szalenie mi się podobały. Pomysł na fabułę był nowy, mamy całą masę fantasy o czarownikach, wojownikach, smokach, elfach czy krasnoludach, jednak to co Ziemiański wymyślił nie było nigdzie indziej. Okazało się, że świat w którym żyła Achaja nie jest jedyny. Otóż kula ziemska jest podzielona na dwie części. Na jednej żyją ludzie z królestw, które znamy z trylogii "Achaja", na drugiej jest świat jaki... znamy. To nasz świat, w którym to Polska jest militarną siła. Generalnie jesteśmy całkiem bogatym państwem. I rozwiniętym. Jaki jedyni ze współczesnego świata Polacy przebili się przed Góry Bogów i zaczęli sypać złotem zdobywając sympatię miejscowych. Spotkałam się z opiniami, które wyrażały niezadowolenie z faktu iż to Polacy odkryli druga półkulę. Ja jestem z tego zadowolona. Zawsze wszystko co dotyczy siły militarnej, superbohaterów, bogactwa i tak dalej kojarzy się z USA. To amerykanie ratują świat. Rzadko robią to Polacy. Z drugiej strony autor jest polakiem, nie?.

Jak pisałam pierwsze trzy części podobały mi się ogromnie. Jak jest z czwartą częścią?

Na początek może troszkę o Ziemiańskim. Urodził się w roku 1960 we Wrocławiu. Z zawodu jest architektem. Głównie pisze powieści z gatunki sci-fi oraz fantasy, napisał też parę podręczników do programów graficznych. Zadebiutował opowiadaniem "Zakład zamknięty" w 1979 na łamach magazynu "Sigma". Było to opowiadanie fantastycznonaukowe. Od tego czasu pisał opowiadania, słuchowiska oraz powieści (jedną pod pseudonimem Patrick Shoughnessy). Na początku umieszczał fabułę swoich dzieł w bliżej nieokreślonych miejscach, lecz nazwy brzmiały "angielsko". Potem chyba stwierdził, że nasz język jest piękny i akcje działy się głównie we Wrocławiu. Największą sławę przyniosła mu trylogia "Achaja". Prowadzi blog o kolei.

W "Pamiętniku cesarzowej Achai cz. IV" spotykamy się najpierw z Kai i Nuk. Są one zrzucane na nieznanym terytorium na czymś w rodzaju spadochronów. W powietrzu spotykają kobietę, która również leci na czymś. Do tego jest przerażona bardziej niż one. Na szczęście nie ma zamiaru zabić szpiegów. Ale po co dziewczyny zostały zrzucone? To się wyjaśni później.



Shen bierze udział w powstaniu. Powstanie na razie jest na etapie: chowamy się i czasem wychodzimy walnąć mowę. Rand i Aie przygotowują zamach na samego Randa. Sprawy przybierają niespodziewany obrót. W szeregach marynarki RP jest zdrajca. Tomaszewski głównie buja się po przyjęciach i gada. Swoje 5 minut na pod koniec książki kiedy rusza na nieznane ziemie ratować dziewczyny. Największą zagadką jest dla mnie to kto się dostał z naszego świata przed Polakami? I co z przepowiednią o Ziemcach i Cichych Braciach? Książka niestety zostawia zbyt dużo znaków zapytania.

Niby dużo się dzieje w tej części, ale akcja jest rozwleczona na 750 stron. Miałam wrażenie że w tej części działo się niemal nic. Większośc akcji jest osadzona w gabinetach i na salach bankietowych. Niesamowicie przeszkadza mi trójkąt miłosny Kai – Tomaszewski – Wyszyńska. Dlatego nie sięgam po babskie fantasy aby unikać takich własnie sytuacji i za to odejmuję aż cały punkt. Do tego ta sprawa ciągnie się jakiś czwarty tom. Już na początku Krzysiek tłumaczył swoje oczarowanie nastolatką tym, ze na te realia ona jest dorosłą kobietą.Tyle zajmuje dorosłemu facetowi zadeklarowanie swoich uczuć? Zadeklarowanie? On nawet nie ma pojęcia którą woli. Troszkę to mi przypomina miłostki w liceum. Akcia rozwija się tak naprawdę po koniec książki i jestem ciekawa co będzie dalej, także daje 6/10. Mało zważywszy na to, że "Achaja" ma 10/10 a kontynuacja 9/10. Mam nadzieję, że tom piąty będzie lepszy. I szczerze mam nadzieję, że na następnym tomie seria się zakończy. Autorowi brak już polotu.

Książka bierze udział w wyzwaniach:
Czytam fantastykę III

Polacy nie gęsi

2 komentarze:

  1. Nie miałam styczności z autorem, ale serię mam w planach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomimo, że ta część była słaba to serie polecam jak najbardziej

      Usuń

Komentuj, krytykuj, chwal i piętnuj.A przede wszystkim się podpisz i nie wstawiaj linków. Na bank zajrzę, jeśli będę wiedziała do kogo.

Komentarze anonimowe, niekulturalne i zawierające spam będą usuwane.