Panel w budowie. Wróci za jakiś rok.

niedziela, 24 stycznia 2016

Kolejne spotkanie z siostrami Sucharskimi.

"- Co z Krzysztofem? - zapytała Natka (...) - Ma wstrząs mózgu, stłuczenie jakiegoś płata mózgowego, parszywy charakter i amnezję. "
Z siostrami Sucharskimi miałam niedawno styczność. Powiem, że polubiłam tę hałaśliwą, kłótliwą i kłamliwą hałastrę. O nie, one aniołkami nie są. Lecz gdy trzeba tworzą wspólny front, mur przez który nikt nie ma szans się przebić. Tak jak w rodzeństwie: "tylko ja mogę bić siostrę". Ponowne spotkanie następuje po dwóch latach od wydarzeń, które miały miejsce w poprzedniej części. Kobiety mentalnie sie nie zmieniły. Jednak ich zycie tak. Zaczęły żyć po swojemu, bez niewiernych mężów, despotycznych matek...

...za to z książką, w której głównymi bohaterkami są one. Jedna z sióstr, zwana Natą napisała książkę o ich przygodach. Nie ma wielu przypadków, gdy spotykało się pięć nieznających się sióstr o tym samym imieniu, którym ginie ojciec-bigamista. Kobiety są złe na siostrę. Rozpęta się awantura. Jednak dziewczyny mają poważniejszy problem. Wspólnik ojca kobiet ginie i zostawia im w spadku wszystko co posiada. Łącznie z tajemniczą skrytka, która okazuje się pusta. Siostry Sucharskie ruszają na poszukiwania zawartości skrytki oraz samego pana Janusza. Siostry podejrzewają, że wcale on nie zginał i zamierzają tego dowieść. Przedstawiciele miejscowej policji, nie znają piekielnych sióstr i wynika z tego wiele zabawnych sytuacji. Oczywiście pierwszą będzie przedstawianie się kobiet.

"Co mamy? - spytała ignorując pytanie. Trupa - odparł. Wiadomo coś o ofierze? Tak, że nie żyje - mrugnął do niej. "

Powiem szczerze. Jesli ktoś spodziewa się fascynujacego wątku kryminalnego, zwrotów akcji, poscigów i wybuchających samochodów, to się rozczaruje. Sam wątek kryminalny jest obecny, ale jakośc nie wychyla się na pierwszy plan. Tutaj króluja bohaterki i ich temperamenty. Nie odczuwa się jednak jakiegoś wielkiego braku. Akcja wcale się nie ciągnie, nie miałam wrażenia, że książka jest "przegadana". Doskonały humor, prosty język i umiejętności pisania autorki pozwalają na spędzenie wielu godzin w dobrym towarzystwie. Z chęcią siegnę po kolejna część jeśli tylko ją zdobędę. Jak po pozostałe książki autorki. Tej książce daję 7/10.

"Mężczyźnie nie mówi się połowy tego, co powinien wiedzieć, i ani słowa na temat, na który chciałby coś wiedzieć. "

Biorę udział:
1. Karciane wyzwanie książkowe - Trefl6 - przeczytana w 48 godzin

2. Klucznik - odkładana na później (3)

3. Grunt to okładka - budynek 2/3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentuj, krytykuj, chwal i piętnuj.A przede wszystkim się podpisz i nie wstawiaj linków. Na bank zajrzę, jeśli będę wiedziała do kogo.

Komentarze anonimowe, niekulturalne i zawierające spam będą usuwane.