Panel w budowie. Wróci za jakiś rok.

niedziela, 6 marca 2016

Czy na końcu ciemnych tuneli pojawi sie światełko?

Jak pisałam wcześniej zakochałam się w Metrze 2033. Według mnie jest to najlepsza książką jaką czytałam w życiu. Zakup tamtej książki został zainspirowany otrzymaniem na święta Ciemnych tuneli Siergieja Antonowa. Oczywiście z zapoznaniem się rzeczywistości wykreowanej przez Glukhovskiego nosiłam się dość długo, ale to prezent mikołajkowy dał impuls do zakupu. Oczywiście druga w kolejności została przeczytana opisywana dziś przeze mnie książka.

"Siergiej Antonow zabiera nas do prawdziwego Metra 2033 – Tajemniczego, pełnego niespodzianek i niebezpieczeństw: przenikniętego duchem beznadziei. Wielkim atutem powieści jest główny bohater, który chce naprawić świat, a o tym marzył kiedyś chyba każdy z nas, czy na końcu ciemnych tuneli pojawi się światełko?"
Tak pisze Dmitry Glukhovsky o grudniowym nabytku. Co ja o nim myślę?

Anatolij wychował się na stacji Wojkowska. Jest anarchistą, nie uznaje żadnej władzy. Jak wielu chłopców w jego wieku chciałby zbawić świat. A w moskiewskim metrze nie jest kolorowo. Ludzi tutaj dzieli wszystko: status materialny, ideały, poglądy polityczne... W końcu chęć przetrwania. Na ludzi żyjących w metrze czyha wiele niebezpieczeństw. Nie zawsze to ludzie. Czasem ciężko rozróżnić co jest prawdą a co bajką, czy legendą. Co rzeczywiście zagraża ludziom a co jest wymysłem pozbawionego witamin mózgu.
"Nie ma bestii straszniejszej od człowieka. W metrze było aż nadto ludzi z ambicjami. Zdobycie całego świata stało się zadaniem znacznie łatwiejszym – bo i co z tego świata zostało? Nikt już chyba nie pamiętał, ze tamten dawny i wielki zgubili ideowi ludzie."

Po metrze chodzą słuchy, że naukowcy Linii Czerwonej chcą stworzyć człowieka, który przetrwa kontakt z powietrzem na górze, którego nie zabiją potwory, ludzie ani zarazy. Nadczłowieka ze zmodyfikowanym DNA, który przeżyje w metrze. Tola z oddziałem zostaje wysłany, aby sprawdzić te doniesienia. I przeszkodzić w realizacji planu.

"Znów jacyś dranie chcą gwałtem uszczęśliwiać ludzkość. Znów chcą eksperymentować na ciele i duszy. Będą konstruować nowego człowieka. Niewrażliwego na promieniowanie... I tyle? Nie wierzę, myślał Anatolij. Ni poprzestaną na tym. Potrzebny im człowiek doskonały we wszystkim. Idealny żołnierz. Posłuszny. Bezlitosny. Niezniszczalny. Bez osobowości. Trybik, a nie człowiek. Trybik, z jakich będą składać swoją maszynę, która zmieli ten świat."
Czy bohater ma rację? Czy rzeczywiście szaleni naukowcy chcą stworzyć nową rasę lepszych ludzi i zawładnąć małym światkiem w którym żyją?

Nie odpowiem na to pytanie. Książkę należy przeczytać samemu. Powiem szczerze, że moim zdaniem warto. Wiele osób zarzuca autorowi przesadną zwięzłość. Według mnie to zaleta pozycji a nie wada. Nie przepadam za rozwlekłymi opisami krajobrazów, bitew, czy strojów (w tym przypadku tuneli, bijatyk oraz mundurów). Absolutnie nie miałam tutaj wrażenia, że coś zostało niedopowiedziane. Podoba mi się także, że autor nie stara się naśladować Metra 2033. Akcja dzieje się w moskiewskim metrze, wiele wątków z powieści Glughovskiego zostało tutaj użyte i rozwinięte... można także tutaj dopatrywać się motywu przemiany chłopca w mężczyznę. Jednak tak książka jest zupełnie inna niż ta o Antonie a bohaterowie nie przypominają siebie w najmniejszym stopniu. Oczywiście Ciemne Tunele się nie mogą równać z Metrem 2033, ale uważam, że Antonow spisał się całkiem nieźle. Sądzę, że sięgnęłabym o kolejną powieść tego autora. Dziś 8/9. Nie mogę się doczekać aż poznam inne pozycje uniwersum.


Książka bierze udział w:
1. Czytam fantastykę IV

2. Wyzwanie karciane 7Karo – tłumaczenie

3. Grunt to okładka - niepokój

4. Klucznik - Trafny wybór

2 komentarze:

  1. W końcu pokazałaś, że żyjesz :D
    Jeśli zaciekawi mnie Metro to i o te się uśmiechnę. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aleś się stęskniła. Czekaj jeszcze będziesz miała mnie dość. A książki z Uniwersum Metro 2033 chcę wszystkie :D Także będzie co czytać.

      Usuń

Komentuj, krytykuj, chwal i piętnuj.A przede wszystkim się podpisz i nie wstawiaj linków. Na bank zajrzę, jeśli będę wiedziała do kogo.

Komentarze anonimowe, niekulturalne i zawierające spam będą usuwane.