Panel w budowie. Wróci za jakiś rok.

niedziela, 13 marca 2016

Elf jaki jest, każdy widzi... Czy na pewno?

Z każdą częścią Świata Dysku jestem pod coraz większym wrażeniem umysłu Pratchetta. Stworzył ogromny świat, który na pierwszy rzut oka wydaje się chaotyczny, ale to tylko pozory. Każdy bohater jest dokładnie przemyślany, w twórczości autora wyraźnie widać odniesienia do dzieł literatury, tak zwane "klasyki". Niestety (albo i wręcz przeciwnie), z większością tych dzieł nie miałam okazji się zapoznać. Za dużo książek czeka na półce na okazję, aby sobie dokładać. Tutaj Pratchett inspirował się Snem nocy Letniej Williama Szekspira.

Magrat "poproszona" o rękę musi zorientować się jak być królową (same suknie sprawiają nieco kłopotu),ma dość bycia tą "gorszą wiedźmą" i postanawia to rzucić. Babcia Weatherwax przewiduje swoją śmierć, trochę gubi w samej sobie, Niania Ogg zajmuje się jak zwykle przekąskami. Wszędobylskie kręgi w zbożu zwiastują kłopoty. To nie byle jakie.

"Elfy są przedziwne. Budzą zadziwienie.
Elfy są cudowne. Sprawiają cuda.
Elfy są fantastyczne. Tworzą fantazje.
Elfy są urocze. Rzucają urok.
Elfy są czarowne. Sprawiają czary.
Ich uroda powala. Strzałą.
Kłopot ze słowami polega na tym, że ich znaczenie może się wić jak wąż. A jeśli ktoś chce znaleźć węże, powinien ich szukać za słowami, które zmieniły swój sens.
Nikt nigdy nie powiedział, że elfy są miłe.
Elfy są złe.
"
Jesteśmy przyzwyczajeni, do pięknych, szlachetnych i dumnych przedstawicieli tego gatunku. Tutaj zgoła jest inaczej. U Pratchetta elfy są złe, brzydkie i śmierdzą. Chociaż wcale nie jestem zaskoczona taką interpretacją baśni, legend i podań przez autora. Wystarczy przypomnieć sobie "matkę chrzestną", czy wilka zjadającego babcie. Powiem szczerze, że podoba mi sie to. Wiele opowieści tego typu i ich interpretacji jest tworzona "na jedno kopyto". Dobrzy są biali, źli – czarni i nie wystepują zadne szarości. W Świecie Dysku żadna z postaci nie jest ewidentnie pozytywna, albo negatywna.Podoba mi się takie świeże spojrzenie na baśnie. Tutaj widzimy jednak pewną nowość. Wszystkie złe postacie, były złe w sposób jaki dało się lubić. Często zabawny. Tutaj elfy są mroczne. Zabijają ludzi dla przyjemności, niszczą wszystko co dla nich nie ma wartości.. potrafią oddziaływać na ludzkie umysły ludzkie. Nie ma w nich nic komicznego.

Młoda dziewczyna chce zostać wiedźmą, rzuca wyzwanie Babci Weatherwax, uważa się za lepszą, Nianię Ogg podrywa krasnolud Casanuda – drugi największy kochanek na świecie (do tego bezczelny kłamca, znakomity szermierz, żołnierz fortuny i naprawiacz drabin). Na ślub jadą przedstawiciele Magicznego Uniwersytetu (oczywiście czynią to z obowiązku a nie skuszeni wizją bankietu)... Także przygód będzie sporo :)

Jak pisałam podoba mi sie świat wykreowany przez autora, postacie, wydarzenia a nawet pokrętna moralność, jednak jakoś cykl o Wiedźmach nie przypadł mi do gustu. Całą trójkę bohaterek darzę wielką sympatią, nie są one płaskie, czy mdłe..Jakiś niezidentyfikowany element powoduje, że nie mogę wciągnąć się w akcję. Serie o straży kocham, o Rincewindzie – uwielbiam, ale ta jakoś bardzo. Jednak każda kolejną część przeczytam. Przecież to Pratchett. 6/10.

A na koniec myśl Babci:

"- Nie pochwalam szkół. Przeszkadzają w edukacji. To przez te wszystkie książki. Książki? Po co komu one? Za dużo ostatnio się czyta. Kiedy byłyśmy młode, nikt nie miał czasu na czytanie."
Może i coś w tym jest?

Książka bierze udział w:
1. Czytam fantastykę.

2. Karciane wyzwanie – 8trefl – rozgrywa sie w nieistniejącym miejscu.

3. Klucznik – trafny wybór (okładka odzwierciedla to co się dzieje), czytana w łóżku.

4 komentarze:

  1. Jeden z bardzo popularnych i lubianych i polecanych autorów, którego jeszcze nie tknęłam. Coś mnie od Pratchetta odpycha, ale pewnie w końcu przyjdzie moment na lekturę jego książek, nie wiem jeszcze tylko, od czego by tu zacząć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proponuję do "Straż! Straż!". Seria o Rincewindzie może odstraszyć początkujących :)

      Usuń
  2. No tak, Pratchett. Czemu mnie to nie dziwi? :D
    Weź zwolnij, co? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. boisz się, że przegrasz wyzwanie? Czy głupio Ci, że Pratchett się kurzy na półce? :P

      Usuń

Komentuj, krytykuj, chwal i piętnuj.A przede wszystkim się podpisz i nie wstawiaj linków. Na bank zajrzę, jeśli będę wiedziała do kogo.

Komentarze anonimowe, niekulturalne i zawierające spam będą usuwane.