Panel w budowie. Wróci za jakiś rok.

sobota, 3 czerwca 2017

WTK 2017 - dzień pierwszy


Wyobraźcie sobie, że musiałam przed 6 wstać, aby być w Malborku chwilę po 7. Cóż za poświęcenie. Oczywiście, ja sobie czekam, a Irena pojawiła się dopiero 7.40. I to bez telefonu! Ktoś jeszcze o tym nie wie? Miałam wrażenie, że zanim przyszłyśmy, ktoś przez megafon to rozgłaszał, bo zamiast „cześć Irenko, jak dawno cię nie widziałam” było „słyszałam, że zapomniałaś telefonu”.


No ale nic to, do pociągu wsiadłyśmy nie bez przeszkód. Okazało się, że platforma w Pendolino się popsuła. Po krótkiej burzy mózgu, Irena została wniesiona, prawie dostając zawału na miejscu. Po miliardzie przeprosin dotarłyśmy na miejsce, gdzie czekały na nas Olka, Magda i Asia. Pomogły nam z bagażami. Nawet nie wiecie jak ciężko prowadzić wózek inwalidzki i ogarnąć się z bagażami na 4 dni dla dwóch kobiet. Tyle książek miałyśmy.


Po zameldowaniu się w hostelu poszłyśmy rozejrzeć się po księgarniach, korzystając z tego, że było mało ludzi. Postanowiłam także obejrzeć namioty z tanimi książkami na zewnątrz. Po kupieniu dziewięciu książek Agaty Christie (były po pięć złotych), stwierdziłam, że to piętro będę omijać szerokim łukiem.



Nie mogło mnie zabraknąć na stanowisku Nieprzeczytane.pl, gdzie robiłam za gwiazdę, ani na Znaku, gdzie można było kupić przedpremierowo najnowszą książkę Magdaleny Kordel.


Do hotelu dotarłam tam zmęczona, że padłam i nie mogłam się ruszyć. Dobrze, że miałam kupione już jedzenie. Gdybym miała wybierać: ruszyć się albo umrzeć z głodu, umarłabym. A to dopiero początek.


6 komentarzy:

  1. To najlepsza relacja jaką czytałam :)
    A co do awarii platformy, to kto dostał tego zawału? Pendolino czy Irena? No i ocenzurowałaś tę historię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz zobaczyłam jak to napisałam. Myślę, że wszyscy po troche dostali zawału, ja, Irena, pendolino, Agnieszka i tragarze :D

      Nie ma się co rozpisywać. Tę historię zna już każdy :D

      Usuń
  2. Jaka wspaniała relacja! Czekam na kolejne odsłony :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ohohoh no takie relacje to można czytać, kiedy kolejna część? xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam nadzieję, że kolejne relacje będą z Tobą!

      Usuń

Komentuj, krytykuj, chwal i piętnuj.A przede wszystkim się podpisz i nie wstawiaj linków. Na bank zajrzę, jeśli będę wiedziała do kogo.

Komentarze anonimowe, niekulturalne i zawierające spam będą usuwane.