Panel w budowie. Wróci za jakiś rok.

środa, 7 czerwca 2017

WTK 2017 - sobota


Już tutaj było więcej latania. Tak dużo, że rozdzieliłyśmy się z Ireną. Pozbierałam podpisy od prof. Bralczyka, prof. Markowskiego, Kuby Ćwieka i Olgi Rudnickiej. Razem z Ireną poszłyśmy do Beaty Majewskiej i Magdaleny Kordel. Niezwykłe kobiety. Dziś nie będę pisać. Niech przemówią za mnie zdjęcia.





Jestem wdzięczna za stanowisko Merlina. Można było usiąść, napisać się kawy i zjeść loda (za darmo). Nawet były kolorowanki i krówki. Raj na ziemi. A na koniec galeria podpisów. Prawda, że piękną sesję zdjęciową książek zrobiłam?


Oczywiście mogłabym pisać o godzinach przestanych w kolejkach z bardzo pozytywnymi ludźmi, o mile spędzonym czasie w strefy Merlina, o kilometrach zrobionych wokół stadionu i tak dalej. Ale po co? Żadne słowa nie oddadzą tego, jak się świetnie bawiłam.

4 komentarze:

  1. Fajnie, że się świetnie bawiłaś! Widać to po zdjęciach :)
    Świetna relacja, aż zazdroszczę tego wypadu :D Mam nadzieję, że i mi w końcu uda się na targi wybrać!

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Huh, Jakub Ćwiek jak zawsze dojrzale :D

    OdpowiedzUsuń

Komentuj, krytykuj, chwal i piętnuj.A przede wszystkim się podpisz i nie wstawiaj linków. Na bank zajrzę, jeśli będę wiedziała do kogo.

Komentarze anonimowe, niekulturalne i zawierające spam będą usuwane.